Aborcja a prawo ojca
Wywiązała się dyskusja na temat aborcji na stronie FB Prawo wyboru jest dobrem osobistym. Dyskusję wywołało moje upomnienie się o prawo ojca w decydowaniu o tym czy dziecko ma być usunięte czy nie. Podsumujmy, bo dyskusja pod tekstem Facebooka wydaje się dość niewygodna. Zachęcam do komentowania pod artykułem.
A więc treść mojego komentarza:
" o dobrze. Zgodzimy się, że świat bez aborcji byłby lepszy. Mam jednak pytanie w kwestii tego plakatu. Czy jako ojciec dziecka, mam coś do powiedzenia? Bo przyjmijmy, że mam dziewczynę, kochamy się, ona zachodzi w ciążę i nagle przychodzi jej do głowy chęć usunięcia, choć dla mnie to już jest moje dziecko, dla moich rodziców ich wnuk, zdążyłem nadać mu już imię i pokochać. Czy mam coś do powiedzenia? Jak zamierzacie zabezpieczyć moje prawo do decydowania o moim dziecku?"
Witam sympatyków i oponentów!
Witam serdecznie wszystkich sympatyków Ruchu Palikota oraz moich felietonów. Ale szczególne pozdrowienia kieruję do oponentów, których, mam nadzieję, będę potrafił przekonać do swoich racji, albo którzy przekonają mnie o racjach swojego punktu widzenia.
Strona na razie jest w budowie, więc proszę p wyrozumiałość...
Nie jestem osobą, która uporem osła tkwi przy swoich poglądach. Mam je, bo uważam za słuszne, ale tylko w zderzeniu z prawdziwą krytyką mogę je zweryfikować. Dlatego starcie poglądów, krytykę ludzi, którzy potrafią wytknąć mi logiczne lub merytoryczne błędy uważam za szczególnie cenne. Pozwalają mi być lepszym i stale weryfikować swoje przekonania. Uważam za intelektualną mizerię sytuację, z którą można się spotkać na przykład na Frondzie, kiedy wypowiedzi ludzie z odmiennymi przekonaniami są zwyczajnie cenzurowane. Oznacza to tylko tyle, że ich teorie nie wytrzymują ognia krytyki. To smutne.
Tu cenzury nie będzie, o ile zastosujesz się do kilku prostych zasad: nikogo nie obrażamy, nie odnosimy się ad personam, nie używamy wulgaryzmów (prócz sytuacji uzasadnionych stylistycznie), szanujemy dyskutanta, a słowo "przepraszam" nie jest tu zakazane.
Serdecznie pozdrawiam
Paweł Janus

